Relacja matki z dorosłym synem

2011-03-17 22:38:27

Witam. Proszę o radę, może tytuł ksiązki, jak rozmawiać z dorosłym , 28- letnim synem, jak pielęgnować relacje z nim, a przy tym pozwolić na naturalne "odcięcie pępowiny"? Jest on bardzo przez nas kochany, wydaje mi się, że on chce teraz mieć lepszy znaczy bliższy kontakt z Ojcem niż ze mną, pewnie zbyt mocno znczyłam w jego życiu. Jest wspaniałym młodym człowiekiem, choć bardzo nieśmiałym, zwłaszcza w kontaktach damsko-męskich. Ukończył studia, ma dobrą pracę, wiemy, że jest aktywnym katolikiem. Marwi mnie jedynie jego skrytość, jakichs dystans do ludzi, brak otwartości, jakie błędy popełniłam? czy reguły wychowania mogły go zablokować? mamy tez drugiego syna, ten jest zupełnie inny, ma 24 lata, przed rokiem ośenił się, jest weselszy, bardziej otwarty na ludzi. Bardzo chcę by był szczęsliwy, ale on zamyka się przede mną i wiem, że pewnie trzeba dać spokój, poczekać aż sam zwierzy się..., powie coś o sobie.. jak być dobrą, ale nie toksyczną matką dorosłego syna?

Witam serdecznie. Na pytanie Pani chciałabym odpowiedzieć fragmentami z książki Johna i Stasi Eldredge pt. „Urzekająca": „Wdrażaj chłopca w prawidła jego drogi, a nie zejdzie z niej w starości" (Księga Przysłów 22,6). Ten ustęp nie jest obietnicą dotyczącą wiary. Nie mówi o uczeniu dziecka, by szło za Chrystusem, nie jest obietnicą, że jeśli tak zrobi, to w wieku dorosłym będzie dalej iść za nim. Przepraszam. Przypowieść mówi o tym, jak wychowywać dziecko, by wiedziało, kim ono jest, i o tym, jak prowadzić je dalej, żeby coraz bardziej stawało się sobą. Żeby szło drogą, którą powinno pójść. Nie drogą, którą ty chciałabyś, żeby poszło, aby potwierdzić ciebie jako matkę i kobietę. Mówi o uczeniu dziecka życia zgodnego z jego sercem, dostrojenia się do niego, wsłuchania się w nie i bycia go świadomym, oraz obiecuje, że gdy to dziecko dorośnie, będzie nadal żyło życiem według serca. To jest o dostrzeganiu tego, kto jaką osobą w istocie jest, i o zachęcaniu go, by taką osobą był w pełni...

A czymże jest ta istota matkowania? Matkować znaczy karmić, szkolić, edukować, wychowywać. Jako córki Ewy, wszystkie kobiety mają wyjątkowy dar pomagania innym, by stali się w swoim życiu bardziej takimi, jakimi naprawdę są - zachęcają, wychowują i matkują im, kierując w stronę ich prawdziwej natury. A prawdziwą naturą mężczyzny jest: pragnienie stoczenia bitwy, przeżycia przygody i uratowania pięknej.  Nie uzyskają jednakże tego kierując się w stronę kobiety. MĘŻCZYŹNI NIE MARZĄ PRZECIEŻ O URATOWANIU PRZEZ PIĘKNĄ...

Zachęcam więc także do lektury książki: „Dzikie serce - tęsknoty męskiej duszy" i jej kontynuację: „Droga dzikiego serca" również tych autorów, w której John Eldredge opisuje istotę męskości. 

Pracownia Psychologiczno - Terapeutyczna w Gdańsku - Przymorze: http://www.badania-psychoterapia.pl

Alicja Drogosz

zobacz komentarze [4]