problem z nastolatkiem

2013-07-03 11:20:45

Moj syn ma 17 lat przestaje chodzić do szkoły, wpadł w złe towarzystwo, staje się coraz bardziej agresywny wobec mnie
i innych osób, ciągle się szwęda z kolegami, zaczyna się alkohol i papierosy. Po sprzeczkach zdarza mu się nie wracać na noc do domu.Czuję się załamama, co mam robić? Jedni mówią odpuścić dać mu luz, musi sam wydorośleć w momencie, kiedy się sparzy. Inni trzymać któtko. Nie wiem co znaczy jedno i drugie, nie mogę się do końca zgodzić i z jednym i z drugim, może jest kotoś z kim mogłabym porozmawiać i znaleźć rozwiązanie zanim moj syn zerwie ze szkołą i stoczy się do końca, a ja umrę z wyrzutów, że nie potrafiłam mu pomóc.
Pozdrawiam.

Witam, rozumiem niepokój i bezradność przeżywaną w takiej sytuacji. Dla zmiany tej sytuacji potrzeba odpowiedzi na pytanie „co mogło spowodować, że syn traci kontakt z rodziną?”

Wydaje mi się, że zacząłbym od określenia swoich priorytetów w wychowaniu. Jeśli ten kontakt jest taki słaby, nie zmieni się wszystkiego, ale warto zawalczyć o sprawy zasadnicze. Czy ważniejsza jest szkoła – żeby skończył, czy używki, czy późne powroty. Jeśli szkoła, to na tym bym się skupił. 17 letni mężczyzna nie jest posłusznym dzieckiem, który we wszystkim słucha rodziców.

Wydaje mi się, że sugerowane rozwiązania – rezygnacja („dać mu luz”) i rygor (‘trzymać krótko”) nie będą skuteczne. Jeśli syn jest zależny od rodziców (mieszkanie, finanse), to można ustalić kilka zasad wspólnego funkcjonowania. Zdecydowanie rodzica i konsekwencja przynoszą zmianę zachowania u dzieci. Zbyt mało wiem, żeby zasugerować konkrety. W sytuacji zagrożenia („agresja”) trzeba poszukać wsparcia. W wielu miejscach działają ośrodki służące pomocą dla ofiar przemocy. Warto poszukać wsparcia w swoim lokalnym środowisku, żeby nie czuć się bezsilnym. Niestety, wybór dziecka nie zależy od rodzica, to jest oznaką jego wolności. Trzeba być gotowym do pomocy, kiedy syn będzie tego potrzebował i pomoc nie oznacza chronienia przed konsekwencjami. Taka jest nasza rola rodzica.

Bogdan Kosztyła